Komunikacja… teatr (nie) jednego aktora…

Aktorzy wchodzą na scenę i nie wypowiadając ani jednego słowa toczą dialog z publicznością od pierwszego kroku, spojrzenia. Mówią ciałem, kostiumem, słowem, tembrem głosu, gestem, emocją. Publiczność reaguje na to, co dzieje się na scenie. Oklaski, œśmiech, owacje, gwizdy, wstrzymywanie oddechu – to wszystko wpływa na grę aktorów, motywuje ich do określonego typu zachowań.

Często porównujemy życie do teatru. Wszyscy jesteśmy aktorami jednego z aktów, który przyszło nam zagrać w sztuce pod tytułem CODZIENNOŚĆ. W naszym życiu gramy główną rolę. Cokolwiek byś nie zrobił, jesteś sam sobie EKSPERTEM. Im więcej zainteresowań, tym więcej EKSPERTÓW w Tobie. Każdy z nich odpowiada za sposób komunikacji ze światem i jej jakość. Można to wykorzystać w słusznej sprawie. Komunikacja dzieje się w każdej chwili i w każdym miejscu. Pozornie wydaje nam się, że jest prosta i wrodzona. Wszak wszyscy rodzimy się i z czasem uczymy mówić. Jednak sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Posiadany zasób słów nie jest wyznacznikiem skutecznej komunikacji.  Co innego słowa, a co innego rozmowa. Dobra komunikacja to przekazanie tego, co mamy na myśli, w sposób zrozumiały i osiągając efekt na jakim nam zależało w umyśle odbiorcy. To tak, jakbyśmy starali się zostawić jakiś ślad w jego pamięci. Nie bez znaczenia jest wsłuchanie się w naszego odbiorcę, uważność, empatia.

Zatem co wpływa na jakość i skuteczność komunikacji?

1.Nasza fizyczność – mówimy całym sobą. Jak chodzimy, gestykulujemy, jak robimy miny i grymasy, kręcimy głową, mrugamy oczami. Co komunikujemy? Jestem pewna siebie, zdecydowana, stanowcza, przestraszona, delikatna, wrażliwa, mówię prawdę, kłamię, waham się, wątpię, przypuszczam, zastanawiam się, denerwuję… i dużo, dużo więcej.

2. Szata – nie zdobi człowieka, ale nadaje mu znaczenia w oczach innych. Schematy są wszechobecne i wiele z nich dotyczy również naszej komunikacji, która odbywa się za pośrednictwem stroju. Często wiążemy ten aspekt wyłącznie z życiem zawodowym. To w pracy strój (tzw. dress code) ma znaczenie. Owszem, ale wcale nie mniejsze niż w sferze prywatnej. Gdyby tak nie było, nie kupowałybyśmy może czerwonej, koronkowej bielizny i przyjmowały gości w piżamach. Panowie natomiast cierpliwie i z uwagą nie wybieraliby kolejnych krawatów i poszetek. Dla mnie znaczenie ma również makijaż, fryzura, a nawet perfumy.

3. Słowa – zawsze powinny być właściwie dobrane do naszego rozmówcy. Nie ma sensu popisywać się znajomością słownika wyrazów obcych kiedy wiemy, że naszemu odbiorcy sprawią trudność i poczuje się tylko onieśmielony lub sfrustrowany faktem niezrozumienia. Gwarancją sukcesu jest dopasowanie do tego, z kim się rozmawia. Co innego sympatyczne spotkanie z przyjaciółmi, a co innego formalne spotkanie z szefem.

4. Barwa głosu – to już prawdziwy kalejdoskop. Jest o wiele silniejsza i bardziej wiarygodna dla innych, ponieważ nie jesteśmy w stanie jej całkowicie kontrolować. Wszystko w naszym głosie „mówi”. Wszelkie dźwięki towarzyszące komunikacji mogą mieć znaczenie. Nie tylko tempo, wysokość, natężenie i barwa głosu, ale również wtrącane słowa, chrząkanie, kaszel a nawet to, jak się śmiejemy. Dla odbiorcy naszych komunikatów równie ważne jest to czy mówimy wyraźnie i czy szybko słuchaniem ich zmęczymy.

5. Emocje – to one często nadają kierunek i kreują przebieg rozmowy. Znajomość ich znaczenia pozwoli Ci wykorzystać je w słusznej sprawie i być skutecznym w komunikacji, a nie dryfować pod ich naporem. Wyrażanie emocji jest przydatną umiejętnością. Nawet rzekłabym, że podstawową. Któż z nas nie wpisuje w cv: „wysokie zdolności interpersonalne” albo „umiejętność komunikacji”??? Chyba wszyscy… Potem dopiero pracodawca, a właściwie to samo życie weryfikuje, czy to taki mały plusik chcieliśmy sobie dać, czy to najprawdziwsza prawda. Najważniejsze, byś pozostał sobą! Jeśli masz ochotę płakać, to płacz, jeśli Cię coś śmieszy, to się śmiej. Pozwól też okazywać uczucia Twojemu rozmówcy. Nie tłumcie nic w sobie, przecież rozmowa ma pomagać zrozumieć się nawzajem, a nie blokować jeszcze bardziej. I szanujcie emocje, zarówno swoje własne jak i rozmówcy.

Eksperci komunikacji wezmą pod uwagę również czas rozmowy, długość jej trwania, miejsce w jakim się odbywa, pogodę. Dużo tego 😛 Jak zwracać na wszystko uwagę w trakcie jednej rozmowy? To tak jak z jazdą samochodem – najpierw nie wiesz w co ręce włożyć i jak koncentrować uwagę na wszystkim w jednym czasie. Nim się obejrzysz jesteś w stanie jeszcze dodatkowo jeść kanapkę, rozmawiać przez telefon i malować paznokcie 😛 (oczywiście odradzamy tych „rozpraszaczy”).

Komunikacja to sport kontaktowy. Twoja zdolność komunikowania się z ludźmi jest jedną z najważniejszych umiejętności, decydującą o sukcesie w wielu aspektach życia.

Ćwicz i baw się dobrze! 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*